 |
Projekt współfinansowany ze
środków Unii Europejskiej,
pod patronatem Euroregionu
Puszcza Białowieska
|
 |
W
kolejnym
etapie
projektu
„Z
tradycją
w
przyszłość”
realizowanego
przez
Zespół
Szkół nr
2 z
Oddziałami
Integracyjnymi
w
Hajnówce
odbyły
się
spotkania
z
twórcami
ludowymi,
które
zostały
uwiecznione
na
taśmie
filmowej.
W dniu 13 grudnia 2005r. grupa robocza
uczniów - uczestników projektu odbyła wycieczkę
do Muzeum
Kowalstwa i Ślusarstwa w Hajnówce. Na
wstępie młodzież wysłuchała opowieści o
życiu i pracy kowala, o sposobach
przyuczania młodych chłopców do trudnego
zawodu kowalskiego przed laty oraz
poznała historię kowalstwa na naszym
terenie. Po obejrzeniu ciekawych,
muzealnych eksponatów uczestnicy
wycieczki udali się do kuźni, gdzie
odbyły się praktyczne zajęcia. Polegały
one na współudziale dzieci w bardzo
trudnej, ciężkiej i niebezpiecznej pracy
kowalskiej. Zadaniem kowala, pana
Stanisława Mierzwińskiego i grupy
uczniów z projektu było wykonanie
podkowy. Wielkim zainteresowaniem
cieszyły się specyficzne czynności pracy
mistrza podczas kucia metalu. Wszystkich
zadziwił bezsłowny sposób porozumiewania
się kowala z pomocnikiem. Nie były to
żadne gesty ani mimika, jedynie sygnały
przekazywane przez uderzanie młotem w
kowadło.
Nasze wspólne arcydzieło w postaci
podkowy zostało uroczyście przekazane na
własność szkole. Pouczono nas, w jaki
sposób należy przekazywać z rąk do rąk
podkowę, aby moc czarodziejska, dająca
wiele szczęścia z niej nie umknęła, a
promieniała na zaś.








Podczas realizacji kolejnego spotkania w
dniu 16 grudnia uczestnicy projektu
odbyli wycieczkę po naszym pięknym
Euroregionie Puszcza Białowieska.
Docelowym miejscem był wyjazd do
gospodarstwa agroturystycznego w
Grabowcu, gdzie gościła nas pani Nina
Leoniuk. Ona to umożliwiła nam
nakręcenie filmu uwieczniającego
„pieczenie bułeczek drożdżowych w
wiejskim piecu chlebowym”. Po
zarejestrowaniu wszystkich czynności i
tajników związanych z powstaniem ciasta
drożdżowego i wypiekiem bułek mieliśmy
czas i możliwość obejrzeć pomysłowe
gospodarstwo agroturystyczne oraz
mogliśmy skorzystać z ogniska z
atrakcjami w postaci m.in. „białej
szynki przygotowanej przez gospodynię.
Bułeczki udały się znakomicie, były
bardzo smaczne, a to tylko dlatego, że
nasi chłopcy z projektu z wielkim sercem
własnoręcznie wyrabiali ciasto i
formowali zgrabne bułeczki pod okiem
mistrzyni. Za co jesteśmy pani Ninie
Leoniuk wdzięczni i wraz z ukłonem
serdecznie dziękujemy.





W tymże dniu wiele atrakcji dostarczyło
nam spotkanie z tkaczką ludową, panią
Marią Niczyporuk w skansenie w Dubiczach
Cerkiewnych. Już na początku p. Maria
zachwyciła wszystkich swoją prelekcją
wraz z pokazem praktycznym pt. „Jak to
ze lnem było”. Byliśmy zdumieni jej
umiejętnością przędzenia na kołowrotku.
Z żalem musieliśmy przyznać, że
uczestnikom, projektu ta wydawałoby się
prosta czynność, najzwyczajniej nie
udawała się.
Punktem kulminacyjnym spotkania były
zajęcia z tkactwa. Uczestnicy projektu z
wielkim zainteresowaniem śledzili
czynności umożliwiające powstanie
tkaniny – chodnika na warsztacie
tkackim. Ogromną frajdą dzieciom była
możliwość zasiąść za warsztatem tkackim
i własnoręcznie utkać kilka rządków
tkaniny. Za sprawą p. Marii kandydatów i
kandydatek na współczesne tkaczki nie
brakowało. Kolejka przy krosnach nie
malała, ledwie wytrzymywał spracowany
przez lata warsztat.
Życie naszych przodków – prostych ludzi
ze wsi było trudne i tym samym zmuszało
ich do poszukiwania wielu rozwiązań i
nie byle jakich pomysłów, do bycia
mistrzami włókiennictwa we własnej
zagrodzie i dla własnej rodziny.







Przy pięknie ustrojonym na ludowo stole
w dniu 22 grudnia 2005 r. w naszej
szkole odbyło się kolejne spotkanie z
twórcą ludowym, wieńczące jeden z etapów
realizowanego przez nas projektu.
Pani Maria Niczyporuk, mistrzyni
tkactwa, tym razem uczyła grupę
młodzieży niełatwej czynności – sztuki
haftu ludowego naszego Euroregionu
Puszcza Białowieska. Podczas ciekawej
prelekcji uczestnicy projektu zapoznali
się z niezwykłym sposobem zdobienia
ubioru oraz tkanin codziennego użytku
(ręczników, obrusów, serwet, pościeli,
kap) w gospodarstwie domowym przez nasze
babcie i prababcie. Pod okiem hafciarki
p. Marii, uwzględniając jej wskazówki i
cenne rady, młodzież poznawała tajniki
różnych ściegów. Zajęcia okazały się
bardzo zajmujące i ciekawe, chociaż nie
wszystkim łatwe. Dużym zainteresowaniem
cieszył się haft krzyżykowy, zaś
najwięcej emocji dostarczył tenże haft w
kolorystyce czerwono – czarnej,
specyficznej dla regionu Podlasia.
Ogromną radość nie tylko hafciarce, ale
także opiekunkom projektu sprawiła
niezwykła chęć dzieci do kontynuacji
haftu poza zajęciami. W wyniku czego
zrodził się pomysł wykonania
własnoręcznie przez uczestników projektu
prac hafciarskich.





Z. Kierdelewicz, A. Jakimiuk |